Isle of Wight Festival ’70: brytyjska odpowiedź na Woodstock ’69

W tym roku przypada pięćdziesiąta rocznica festiwalu na wyspie Wight, który odbył się w dniach 26-30 sierpnia 1970 roku. Festiwalu, który przyćmił swojego amerykańskiego odpowiednika. Szacuję się, że w wydarzeniu brało udział ponad siedemset tysięcy osób. Był to festiwal wypełniony największymi światowymi gwiazdami ówczesnej muzyki, a zarazem pokaz błędów i pomyłek organizatorów. Cofnijmy się zatem do końcówki lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku, aby poznać historię kryjącą się za tym festiwalem.

Początki

Pierwsza edycja festiwalu odbyła się w 1968 roku. Zorganizowali ją trzej bracia Ron, Ray i Bill Foulk. Koncerty odbyły się na farmie Forda, niedaleko miejscowości Godshill w południowej części Wyspy Wight. Wydarzenie trwało dwa dni na przełomie sierpnia i września. Lista zespołów, które pojawiły się na scenie, nie była zbyt okazała: Jefferson Airplane, Arthur Brown, The Move, Smile, Tyrannosaurus Rex, Aynsley Dunbar Retaliation, Plastic Penny, Fairport Convention i The Pretty Things. Pomimo małej ilości koncertów, na wyspie pojawiło się około dziesięciu tysięcy fanów.

Druga edycja była już bardziej okazała. Wydarzenie trwało również tylko dwa dni, ale tym razem wystąpiło więcej kapel, a do tego byli to artyści znacznie większego formatu niż przed rokiem. Największą atrakcją był występ Boba Dylana z The Band. Był to jego pierwszy koncert po trzyletniej przerwie, spowodowanej wypadkiem motocyklowym. Wielu uważało, że Dylan już nigdy nie wystąpi, więc kiedy okazało się, że pojawi się na festiwalu, tłumy ruszyły w kierunku Wyspy Wight. Szacuje się, że w wydarzeniu brało udział ponad sto pięćdziesiąt tysięcy osób, co było znacznym wzrostem wobec poprzedniej edycji. W ciągu dwóch dni na scenie pojawili się, m.in.: Bob Dylan z The Band, Edgar Broughton Band, Joe Cocker, Free, Gypsy, Richie Havens, The Moody Blues, The Nice i The Who.

Rok 1970

To co wydarzyło się na Wyspie Wight w sierpniu 1970 roku, zapisało się w historii muzyki złotymi zgłoskami. Z jednej strony był to festiwal, na którym pojawiło się prawie siedemset tysięcy ludzi, a scena wypełniona była największymi artystami ówczesnych czasów, a z drugiej strony był to przykład jak nie powinno się organizować takich imprez.

Festiwal odbył w się w dniach 26-30 sierpnia 1970 w zachodniej części Wyspy Wight w okolicach miejscowości Freshwater. W tamtym czasie Wyspa Wight była miejscem, do którego jechało się spędzić swoją emeryturę, więc zamieszkiwało ją w większości starsze społeczeństwo. Nagły przyjazd kilkuset tysięcy młodych ludzi, sprawił nie małe zamieszanie wśród miejscowych. Organizatorzy mieli wielkie problemy z dostarczeniem takiej ilości fanów na wyspę, którą zamieszkiwało jedyne sto tysięcy osób. Brakowało statków, miejsc noclegowych, czy nawet knajp gdzie można było coś zjeść. Wysoka liczba uczestników festiwalu jednak nie dziwiła, gdyż festiwal zyskał dobrą renomę dzięki poprzednim edycjom, zwłaszcza za sprawą koncertów Jefferson Airplane i Boba Dylana.

Nic nie było wystarczająco dobrze zorganizowane. Ochrona nie była wystarczająca, brakowało toalet, nic nie działało jak powinno. Wszystkie organizacyjne błędy zostały popełnione. Ale atmosfera była niesamowita!

Carl Palmer, „Emerson Lake and Palmer: Birth Of A Band”, 2006

Już sam wybór miejsca, gdzie miał odbyć się festiwal, sprawił organizatorom nie małe problemy. W latach poprzednich wystarczyło dogadać się z lokalnym rolnikiem, aby udostępnił swoją ziemię. Po wielu protestach mieszkańców takie podejście nie było już możliwe. Trzeba było rozmawiać z przedstawicielami różnych lokalnych komitetów, aby dostać pozwolenie na organizację takiego przedsięwzięcia. Bracia Foulk mieli wybrane idealne miejsce, lecz pozwolono im skorzystać wyłącznie ze Wzgórza Afton Down, które poprzez swoje usytuowanie sprawiało, że muzykę słyszały również osoby, które nie miały biletów na festiwal. Tysiące osób, które chciały dostać się na teren festiwalu bez wejściówek, rozpoczęło szturm na ogrodzenie, które zostało doszczętnie zniszczone. Nie było to trudne, gdyż płoty wykonane były mizernie, a ochrona nie była wystarczająca, by powstrzymać taki tłum ludzi. Również wiatry wiejące w tym regionie wyspy, nie pomagały w czasie koncertów. Sprzęt nagłaśniający, którym dysponowali organizatorzy, miał zbyt małą moc, co w efekcie sprawiało, że publika znajdująca się po bokach sceny oraz daleko w tyle, nie słyszała muzyki zbyt wyraźnie. Na szczęście pomogli technicy zespołu The Who, którzy za sprawą radiowęzłów rozwiązali ten problem. Brakowało też sanitariatów, więc ludzie załatwiali swoje potrzeby byle gdzie.

Pomimo wszystkich problemów organizacyjnych, logistycznych, a nawet politycznych, festiwal przeszedł do historii za sprawą artystów, którzy wystąpili podczas trzeciej edycji. W ciągu czterech dni na scenie pojawili się m.in. Jimi Hendrix, Cactus, Chicago, The Doors, Lighthouse, The Moody Blues, The Who, Miles Davis, Joan Baez, Kris Kristofferson, Supertramp, Taste, Procol Harum, Donovan, Leonard Cohen, The Groundhogs, Joni Mitchell, Jethro Tull, Sly and the Family Stone, Ten Years After, Emerson, Lake & Palmer i Free.

Do tej pory uważa się, ze festiwal na Wyspie Wight w 1970 roku, był jednym z największych i najlepiej wspominanych, pod względem artystycznym, festiwali w dwudziestym wieku. Nawet Woodstock, który odbył się rok wcześniej, musi ustąpić miejsca na najwyższym stopniu podium. Dla wielu zespołów był to moment przełomowy w ich karierach. Emerson, Lake and Palmer zyskali ogromną sławę, a jeszcze niedawno fani zarzucali im, że swoim powstaniem zniszczyli trzy rewelacyjne kapele: The Nice, King Crimson i Atomic Rooster. Rory Gallagher swoim występem z Taste, sprawił, że jego solowa kariera eksplodowała. A The Doors dali jeden z najlepszych koncertów w ich historii, a do tego ostatni, który sfilmowano, gdyż odbył się niespełna rok przed podróżą Morrisona do Paryża, z którego już nie wrócił.

Edycja w 1970 roku była również przełomową, ponieważ była ostatnią. W 1971 roku Parlament przyjął ustawę Isle of Wight County Council Act 1971, która zabraniała organizacji całonocnych imprez powyżej pięciu tysięcy osób. Przez trzydzieści dwa lata nie odbył się żaden festiwal na Wyspie Wight. Wskrzeszono go dopiero w 2002 roku. Odbył się na obrzeżach miasta Newport i uczestniczyło w nim nie więcej jak osiem tysięcy ludzi. Z każdym rokiem publiki przybywało i w ostatnich latach liczby oscylowały wokół kilkudziesięciu tysięcy. W 2020 roku miał odbyć się rocznicowy festiwal na pięćdziesięciolecie wydarzeń z 1970 roku, lecz z powodu panującej pandemii, nie doszedł on do skutku.

Redaktor portalu Ze Słuchu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze