Kim była Ellen Mcllwaine?

Wciąż jestem w szoku. Przygotowując audycję, w której miałam zaprezentować kilka interpretacji bluesowego utworu Crawling King Snake, w tym oryginalne wykonanie Ellen Mcllwaine, trafiłam na wiadomość o jej śmierci. Dwa dni po odejściu artystki pomyślałam o jej muzyce! Przedziwne, bo prawie zapomniałam o tej gitarzystce. Wróciłam do jej nagrań, do jej życiorysu i nie opuszcza mnie zdziwienie, dlaczego nie stała się legendą.

Kim była Ellen Mcllwaine?

Z pewnością była artystką unikatową. Od początku jej aktywności muzycznej ciężko było ją sklasyfikować. Ta oryginalność – oczywiście z założenia – jest atutem w świecie sztuki, ale podprogowo my – odbiorcy, gdy mamy trudność z porównaniem danego wykonawcy z konkretnym gatunkiem lub znanym nam dobrze innym muzykiem, czasem odrzucamy to, co nowe lub – jak było w przypadku Ellen – różnorodne i zmienne.

Dlaczego Ellen Mcllwaine była różnorodna i zmienna?

Była obywatelką świata. Życiowo i muzycznie. Urodziła się w Nashville, dorastała w japońskim mieście Kobe (adoptowana jako mała dziewczynka przez misjonarzy prezbiterian, wyjechała do Japonii), natomiast mieszkała przez większość życia w kanadyjskiej prowincji Alberta. Inspirowały ją odmienne kultury muzyczne, słuchała dużo bluesa, uwielbiała Fat Domino, Professora Longhaira i Raya Charlesa. Uczyła się sama gry na pianinie i gitarze, była mistrzynią slide’u, szukała nowych brzmień, adaptowała techniki tak odległe jak m.in. flamenco:

“My friend Jeff Espina, also playing in the clubs, showed me how to strum flamenco style and make chords and taught me to sing Guantanamera with a Cuban accent. But at the root of everything I played was the blues”[1]

Mimo że zawsze podkreślała wpływ bluesa i wspomnianych wyżej Raya Charlesa, Professora Londhaira i Fatsa, to przede wszystkim podążała własną drogą, która z założenia miała być jedyna i niepowtarzalna:

“But probably the one who influenced me most was Johnny Winter, and he influenced me in the fact that, you know, we all make up our own tunings and go in our own directions. That’s what Johnny Winter showed me how to do”[2]

Bluesowa obywatelka świata

Mogę sobie pisać o jej własnych ścieżkach i oryginalności, a Państwo mogą mi wierzyć lub nie. Przyjrzyjmy się zatem konkretom, czyli twórczości i albumom. Pod koniec lat 60. tworzyła zespół z pogranicza rocka psychodelicznego i blues rocka Fear Itself. Jako kobiecie liderce nie wiodło się najlepiej. Z jej wyrywkowych wypowiedzi można śmiało wywnioskować, że nie była traktowana jako równoprawny członek grupy. Fear Itself wydali w 1968 roku pierwszy i ostatni album o tej samej nazwie. Warto dodać, że na płycie znajdowały się wyłącznie utwory albo autorstwa Ellen, albo standardy zaaranżowane przez nią, to pokazuje jaką twórczą była już na początku swojej drogi artystką. Co ciekawe, dwa standardy Crawling Kingsnake J.L.Hookera, B.Bassmana oraz Born Under a Bad Sign Bookera T. Jonesa, Williama Bella będą pojawiać się na jej kolejnych płytach. Chwilę po ukazaniu debiutanckiego wydawnictwa Fear Itself  zakończyli działalność. Natomiast dla Ellen był to tylko początek, kwaśne doświadczenie w zespole musiało ją zmotywować do podjęcia decyzji o solowej karierze. I tak w okresie 1972-1973 nagrała dwie pierwsze płyty dla Polydor Records – Honky Tonk Angel (1972) i We the People (1973), które to w 1998 roku zostały wydane ponownie jako Up From the Skies: The Polydor Years. Gdy posłuchamy tych nagrań, poznamy Ellen Mcllwaine flirtującą z folkiem lat 60, pełnym blues rocka, delikatnej psychodeliki, jednocześnie bardzo szybko Mcllwaine przepędza jakiekolwiek skojarzenia słuchacza, dorzucając muśnięcie ghanijskiego afrojazzu w utworze Pinebo (My story) Kofiego Ghanaby. Łącznie wydała 11 solowych płyt. Z czego ostatnia Mystic Bridge nagrała w 2006 roku z wirtuozem tabla Kanadyjczykiem z Indii Cassiusem Khanem. I takie przekomarzania międzykontynentalne czy międzygatunkowe Ellen Mcllwaine stosuje w prawie każdym albumie! Dlatego można podczas odkrywania jej twórczości stosować dwie techniki słuchania: pierwsza – wychwytywanie pochodzenia, naleciałości czy wpływów – od razu uprzedzam, jest to w przypadku muzyki Ellen żmudne i męczące, choć wymagające i satysfakcjonujące zajęcie albo druga technika – wyłączenie myśli i tylko słuchanie! Wtedy możemy poznać Mcllwaine, a odpowiedź na pytanie z początku tego artykułu każdemu z Państwa nasunie się sama. Kim była Ellen Mcllwaine?

Postscriptum

W 1975 roku dziennikarz muzyczny Joseph Helguera napisał – dziś można potwierdzić – proroczo: „Być może jest czołową kobietą-gitarzystką rocka, być może sława zaprowadzi ją do sal koncertowych i kontraktów nagraniowych w wielkich wytwórniach, ale wydaje się to wątpliwe mimo jej umiejętności […] Jej muzyka jest zbytnio sobą, w swojej melodii, w swojej ekspresji, w swojej całości. Nie przypomina nikogo innego, nie ma niczyjego stylu, jest gatunkiem muzycznym samym w sobie.”

Ellen Mcllwaine zmarła nagle w wieku 75 lat, przyczyną był rak przełyku, który został zdiagnozowany zaledwie sześć tygodni przed śmiercią. Została uhonorowana w 2019 roku nagrodą za całokształt Maple Blues Awards w Toronto. W Stanach Zjednoczonych nigdy nie osiągnęła sukcesu, na jaki zasłużyła.

Przygotowałam małą playlistę z najbardziej bluesowymi kawałkami, ale znajduje się na niej także mocno arabski numer, który aż rozrywa wewnętrznie swoją emocjonalnością!

[1] Wywiad przeprowadzony przez Paula Corby’ego, w: https://www.rootsmusic.ca/.

[2] Fragment wywiadu Steve’a Newtonaz “The Georgia Straight”, Sept. 13, 2001.

Zdjęcie główne do artykułu pochodzi ze strony internetowej: https://ellenmcilwaine.net/

Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najbardziej popularne
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Maria

Dzięki Aya , przybliżyłas mi Kim była Ellen Mcllwaine . Świetny artykuł ☺️