Taste: Live at the Isle of Wight Festival 1970

Historia zespołu Taste, związana z występem podczas festiwalu na Wyspie Wight, ma dwa oblicza. Jednym z nich jest początek końca kapeli, a drugim początek niesamowitej solowej kariery Rory Gallaghera, która od tego momentu rozwijała się w zastraszającym tempie. Jeśli skupimy się jednak na samej warstwie artystycznej, ów koncert był jednym z tych, o którym fani nigdy nie zapomną, pomimo, że był jednym z ostatnich pod szyldem Taste.

Zespół powstał w Irlandii w 1966 roku w miejscowości Cork, z której pochodził Rory Gallagher. Dołączył do niego Eric Kitteringham na gitarze basowej i Norman Damery na perkusji. Tak powstała formacja o nazwie The Taste. W tym czasie dawali koncerty głównie we własnym kraju, ale również często podróżowali do Niemiec, gdzie ich muzyka była bardzo dobrze odbierana. W 1968 roku, podczas występów w Wielkiej Brytanii, z zespołu odeszli Eric i Norman. Zastąpili ich Richard McCracken na basie i John Wilson na perkusji. Rory zdecydował się porzucić przedimek The w nazwie i kapela przeniosła się na stałe do Londynu. Tam podpisali kontrakt z wytwórnią Polydor i zespół rozpoczął nową przygodę.

Dzięki umowie z Polydor, zaczęli koncertować po Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie w towarzystwie innej brytyjskiej grupy – Blind Faith. W kwietniu 1969 roku zadebiutowała ich pierwsza studyjna płyta o tytule Taste oraz na początku kolejnego roku drugi album On the Boards, którą Rory Gallagher udowodnił, że jest nietuzinkowym gitarzystą. Słychać na niej wiele inspiracji jazzem, którego Rory był fanem. W kilku numerach zamienił nawet gitarę na rzecz saksofonu. Osobiście uważam, że jest to najlepsze dzieło w całej twórczości Taste.

W końcu nadszedł sierpień 1970 roku i zespół miał wystąpić podczas festiwalu na Wyspie Wight. 28 sierpnia pojawili się na scenie. Zagrany set był mieszanką dwóch już wydanych krążków. Zagrali wszystkie swoje perełki: Sugar MamaCatfish z debiutu oraz What’s Going OnMorning Sun z drugiej płyty. Dodatkowo wykonali Sinner Boy, który ukazał się dopiero na solowym albumie Gallaghera i I Feel So Good, którego autorem był Big Bill Broonzy. Ich muzyka została bardzo dobrze przyjęta przez publiczność. Donal Gallagher, brat Rory’ego, mówił później, że ekipa filmowców, która miała uwiecznić ten festiwal na taśmie, dostała instrukcje, aby skupić się głównie na Hendrix’ie oraz The Who, a mniej znanym zespołom poświęcić ledwie chwilę. Kiedy Murray Lerner, który był szefem filmowców, usłyszał muzykę Taste i zobaczył jak żywiołowo reaguje na nią publika, zmienił zdanie i kazał swoim podwładnym filmować dalej. Tak powstał ponad godzinny materiał z ich koncertu, który możemy obejrzeć na wydanym w 2015 roku DVD.

W 1971 roku pojawił się zapis tego koncertu pod postacią winylu o tytule Live at the Isle of Wight. Został on wydany już po rozpadnięciu się grupy. Jeszcze tego samego roku kiedy odbył się festiwal, podczas trasy koncertowej po Europie, w ekipie pojawiały się coraz większe napięcia. Rory Gallagher był autorem wszystkich numerów, które wykonywał zespół, i to głównie on był najbardziej rozpoznawalnym członkiem formacji. Nie podobało się to reszcie muzyków. Ostatni wspólny koncert zagrali w Sylwestra 1970 roku w Belfaście. Był to koniec Taste. Wilson i McCracken stworzyli swój zespół o nazwie Stud, w którym grali jeszcze byli członkowie kapeli Family – John Weider i później również Jim Cregan. Nagrali dwie płyty, lecz nigdy nie doczekali się komercyjnego sukcesu. Rory Gallagher rozpoczął solową karierę, dzięki której stał się jednym z najbardziej cenionych muzyków blues rockowych na świecie.

Redaktor portalu Ze Słuchu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze